poniedziałek, 7 lutego 2011

Thriller na uspokojenie

Dziś czytałam M. "Dzieci z Bulerbyn"
Niecierpliwił się. Ale wytrwal ponad godzinę.
Ja się tez znudziłam. Nie chciało mi się mi dłużej czytać mu książek dla dzieci.
Egoistyczna matka zabrała się za czytanie thrillera Alexa Kavy.
Dzieciak mi usnął błyskawicznie.
Znalazłam metodę na usypianie? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz