niedziela, 27 stycznia 2013

Spotkanie z fejsbukową grupą Zdrowo Podjeść

zdjecie: Justyn Depo

Bałam się bardzo...

Zabrać autyste do tłumu ludzi mu nieznanych.
Do nowego miejsca.
I rozbijając mu dzień sobotni na kawałki.

I cud się stał.
Ponad godzinę wytrzymał...
I się z obcymi zwierzętami zapoznał bez agresji.

Ale to specyficzna grupa ludzi.
Oni czują. Nie pytają, Nie narzucają się. Emanują ciepłem. Dają podjeść. Wspierają. Są.

Są. To najważniejsze. 
I im dziękuje. 
Bo rzadko na 1 m2 można spotkać tak wielu - 100% - ludzi z sercem...

To był dobry dzień...

1 komentarz: